środa, 27 maja 2015

Przyjemnie spędzony dzień matki z synkiem.

To co kocham i jest przy mnie to mój synek i razem z nim spędziliśmy dzień mamy.Bo najlepiej go spędzić z kimś kogo kochasz.BO KRÓLOWA JEST TYLKO JEDNA I MÓJ SYN WIE O TYM.TO JA MAMA....TYLKO ŻYCIE POŚWIĘCONE INNYM WARTE JEST PRZEŻYCIA...A MOJE ŻYCIE TO KUBUŚ.


DZIEŃ jak zawsze zaczynam od kawy z mlekiem i śniadaniem dla Kuby.Bo zaraz się upomina o mniam,mniam i trzeba szybciutko coś tam wymyślić na breakfast .To robie kanapeczki ,a dla siebie gotuję owsiankę na wodzie.A zarazem już myślę o obiedzie .Ale na szczęście wczoraj zrobiłam ogórkową tylko ugotuje pierogi z serem i po kłopocie.Tak można sobie pozwolić na mały spacer rowerkiem z synkiem ,by się dotlenił.Cóż tam ,że wieje i troszkę zimnawo.Szczerze sama osobiście to bym nie wychodziła na ten wiatr ,no ale.... siła wyższa .Moje dziecko chce ajci to idziemy.Kubuś po szalał na dworku gołębie po ganiał z pieskami się przywitał a także z kaczką i jej nowym potomstwem.Rodzina kaczkowskich ja tak sobie mówie. - troszkę śmiesznie ha,ha,ha
A gdy przyszliśmy podałam mojemu paniczowi obiadek sama zjadłam i synek poszedł spać.A mama zrobiła kawkę małe ciacho które wcześniej upiekłam na tą okazje by osłodzić sobie dzionek.Przepis podam później na ciasto POPAPRANIEC.Pyszne mówie wam.Spędzenie takiego dnia z synem czuje się że jestem matką i docenia się to co się ma.Uwielbiam pieszczoty,całuski,zabawy wieczorne na łóżku z Kubusiem.Razem się wściekamy,razem się śmiejemy,razem się tulimy.I to jest piękne w tym ,że jestem M A T K Ą, SZCZĘŚLIWĄ.Buziaki dla każdej matki takiej szczęśliwej jak ja.






PRZEPIS NA CIASTO  :

                                                    ******    POPAPRANIEC*****

   
     KAKAOWO -MAKOWO-BISZKOPTOWO-MASOWO-DŻEMOWO

BISZKOPT :
  • 7 jaj
  • 1 szkl. mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1,5 szkl. cukru
  • 0,5 szkl. oleju
  • 0,5 szkl. maku
  • 2 łyżki kakao
  • 0,5 szkl. wiórków kokosowych
MASA :
  • 250g masła (ewentualnie margaryny) w temp. pokojowej
  • 400g dżemu z czarnej porzeczkowego ,a jak nie masz to może być truskawkowy ja taki też dodałam bo a kurat nie miałam 
  • 2 szkl. mleka
  • 0,5 szkl. cukru
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki mąki pszennej
Dodatkowo:
  • 50g migdałów w płatkach
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • ja tylko na wierz dodałam wiórki kokosowe przyprażone i posypałam posypką kolorową.
Wykonanie:
Białka ubijamy z cukrem, dodajemy następnie żółtka i ubijamy na puszystą, gęstą pianę. Następnie przesiewamy mąkę, delikatnie mieszamy i dodajemy olej. Masę dzielimy na 3 części. Do 1 części dodajemy mak, do drugiej kakao a do trzeciej wiórki. Każdą z mas delikatnie mieszamy. Na blachę przelewamy naprzemiennie każdą z mas (powinny powstać 3-kolorowa szachownica, na końcu mieszamy widelcem masy aby powstał marmurek). Pieczemy 30 min w 180C. Gotowe ciasto studzimy i przekrawamy na 2 części.
Gotujemy budyń z podanych składników. Po ugotowaniu studzimy.
Masło ucieramy, dodajemy stopniowo budyń i ubijamy na puszysty krem.
Migdały prażymy na suchej patelni, czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej.
Na biszkopt przekładamy połowę kremu a na to dżem porzeczkowy. Przykrywamy drugim blatem biszkoptu i smarujemy pozostałym kremem i dżemem. Wierzch posypujemy prażonymi migdałami i polewamy rozpuszczoną czekoladą.Można tylko dodać same wiórki kokosowe i posypkę tak jak ja.życzę smacznego i dobrego wypieku.na dzień mamy się udał.


przepraszam za jakość zdjęcia .Ale robiłam telefonem.Pozdrawiam.

środa, 20 maja 2015

DZIEŃ MAMY 26 MAJA - NAJLEPSZE U MAMY JEST TO ŻE JĄ MAM......

Najlepsze u mamy jest to ,że ją mam.Mamy ją swoją nie cudzą.Nie inną.Zawsze tę samą.I żeby nie wiem co się stało,mama zostanie mamą.  Tylko jedna mama na zmartwienia.Tylko jedna na dwójkę z polskiego. Tylko jedna na bójkę z najlepszym kolegą.Jedna od bólu zęba i od przeziębienia. Nie na sprzedaż. Nie do zmiany. moja wszędzie i przez cały czas . Więc najlepsze u mamy jest to ,że ją mam i że mama ma mnie.



Dzień 26 maja to dzień każdej mamy i dzień radosny,bo każde dziecko w szkole czy w przedszkolu robią laurki dla mam ,albo przedstawienia .Dzień matki ma długą historię ,sięga czasów starożytnych,ale jest obchodzone XVI wieku .W wielu krajach ustanowiono ten dzień na początku XX wieku, również w Polsce.To święto by okazać swojej mamie ,że jest dla nas ważna,kochana i najlepsza na świecie.I dla tego obdarowujemy ją prezentem lub bukietem kwiatów.Staramy się ten dzień spędzić miło na jakimś spacerze i dobrym obiedzie by mama nie gotowała.Albo dobrym prezentem będzie jakiś karnet na fitness lub areobik albo jakieś spa.TO ROLA CAŁEGO ŻYCIA.
Nasza więź z dzieckiem zyskuje na unikalności,umiejętności radzenia sobie.I po pewnym czasie powiemy sobie ,że tego nie da się nauczyć.Ta rola matki w wychowaniu dziecka kobieta spełnia się każdego dnia.Pomaga je w tym instynkt macierzyński.Wiem ,że też jest dużo pisemek o roli matki i dziecka i dużo czytamy lub zaglądamy do internetu ,by  czegoś się dowiedzieć.Matka i dziecko to więź od narodzin i jest przywiązanie,miłość i zaufanie.Matka zostaje zawsze matką nie ważne ile dziecko ma lat czy 10,15 30 lub 40 .Miejsce matki zawsze jest ważne choć syn ,czy córka się ożeni i odejdzie,ale na pewno nie zapomni o matce.Bo matka wszystkiego nauczyła,pomogła w trudnych chwilach i zawsze była jak mieliśmy złe dni.Jak się ma swoje dziecko to dopiero człowiek się przekona jak to jest być matką.Jak musi wszystko nosić na swoich barkach.Czasem zdarzają się dobre i złe dni i też trzeba sobie radzić,choć mówimy sobie w myślach mam już dość . Ale po chwilce zastanowienia się i spojrzenia na swoją pociechę wstajemy i walczymy dalej.Nie możemy poznać po sobie ,że nie damy radę .Takie są już mamy.Po prostu zaradne.I kochane.


Irena Santor 
w piosence DLA MOJEJ MAMY .........


Może wam się spodoba ,bo mi tak .Pięknie śpiewa.
Albo następna piosenka zespoŁu KOLOR - MOJA MATKO JA WIEM

TEGO DNIA ŻYCZĘ KAŻDEJ MAMIE DUŻO WYTRWAŁOŚCI ,UŚMIECHU NA TWARZY .ZA TO ŻE JEST
ZA TO CO CZUJEMY,
ZA TĄ MIŁOŚĆ,
ZA TO CI DZIĘKUJĘ
PO PROSTU DOBRZE ,ŻE JESTEŚ..............



poniedziałek, 18 maja 2015

CZAS NAS GONI,ALE NIE WPADAJMY W PANIKĘ.ZAWSZE JEST CO UPITRASIĆ.

Czas nas goni,Czas nas goni,dopada z każdym dniem.Czas nas goni,więc nie spóźnijmy się  Czas nas goni,Czas nas goni .Tak krótki ,krótki jest rok.Czas nas goni ,tylko błysk i mrok.






Czas nas goni tekst Zdzisławy Sośnickiej inspiruje mnie do tego że czas przemyka nam przez palce nie wiadomo kiedy .Musimy korzystać z życia ,bo takie jest krótkie.Ale nie o tym mowa w dzisiejszym tekście bo mowa o organizacji w kuchni. Życie mamy szybkie,zwariowane,energiczne przy naszych dzieciach i ciekawe.Każdą wolną chwile spędzamy z dziećmi aktywnie i dlatego musimy zdrowo się odżywiać i gotować.Dbamy by w naszej lodówce znalazły się dobre produkty.Chcemy jeść zdrowo i smacznie ,ale czasem nam się nie chce albo brak czasu i siły.Czasem wystarczy dobra organizacja ,rzut na lodówkę ,chwila zastanowienia ,nie wielka lista zakupów i obiad będzie smaczny,a domownicy zadowoleni.Musimy pamiętać ,że wkładamy serce swoje w to co gotujemy .Polubmy to co robimy,a w kuchni będzie łatwiej.Można przy gotowaniu bawić się z dzieckiem,bo ono nam pomoże,a i będzie zadowolone ,że samo coś zrobiło.Czasem wystarczy dobry przepis,sprawdzone produkty.I wtedy przygotowanie ulubionego makaronu ze szpinakiem lub zupy pomidorowej pójdzie nam sprawnie.Jak ja gotuje to Kuba stoi na krześle i od razu pomaga mieszać ,próbować .Pytam się czy mu spakuje ,a Kuba kiwa głową ,że tak.No to mama zadowolona ,że smakuje .Ostatnio piekłam ciasto jogurtowe z truskawkami.PYCHA


PRZEPIS :


• 2 szklanki mąki pszennej 
• 2 łyżeczki proszku do pieczenia
• 1 szklanka cukru (można dać trochę mniej)
• 2 łyżki cukru wanilinowego
• 25 g roztopionego masła (można dać olej)
• 2 duże jaja
• 1 szklanka jogurtu greckiego (może być JOGURT TRUSKAWKOWY jak taki dodałam ,bo akurat miałam.)
• 500 g truskawek
• cukier puder do posypania - dla chętnych

PRZYGOTOWANIE :

  • Przygotować i odmierzyć wszystkie składniki, jaja i jogurt wyjąć wcześniej z lodówki aby się ociepliły. Mąkę przesiać razem z proszkiem do pieczenia, dokładnie wymieszać. W drugiej miseczce wymieszać cukier z cukrem wanilinowym, odstawić. Masło roztopić.
  • Przygotować średnią blaszkę o wymiarach 20 x 30 cm lub tortownicę o średnicy około 25 - 26 cm. Wysmarować je miękkim masłem.Lub papier do pieczenia
  • Piekarnik nagrzać do 180 stopni (grzałki górna i dolna bez termoobiegu).
  • Jajka wbić do dużej miski, dodać wymieszany cukier i ubić na puszystą masę (około 7 minut). Dodać jogurt, roztopione masło i przesianą mąkę wraz z proszkiem wymieszać łyżką do połączenia się składników, starać się jak najmniej zmniejszyć puszystość masy.
  • Masę wyłożyć równomiernie do przygotowanej tortownicy. Truskawki ułożyć na cieście. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 40 minut, do czasu aż ciasto urośnie, a wierzch się lekko zrumieni. Po podanym czasie pieczenia brzegi ciasta powinny odchodzić od tortownicy a wetknięty patyczek nie powinien być obklejony surowym ciastem.





    poniedziałek, 4 maja 2015

    CO MAM ZROBIĆ BY DZIECKO MNIE SŁUCHAŁO ?

    ZASTANAWIAM SIĘ JAK MAM TŁUMACZYĆ MOJEMU DZIECKU ,BY MNIE SŁUCHAŁO.Bym nie krzyczała na niego.Ale na razie mi się wydaje ,że wszystko zamienia w zabawę i żart .Ale ja się wkurzam.... I co ja mam z tym zrobić ....na pewno poczekać cierpliwie... AŻ TROSZKĘ Z MĄDRZEJE I ZROZUMIE PEWNE ZASADY I REGUŁY W DOMU.A  teraz to muszę tłumaczyć.......




    Nasze wychowanie dzieci z reguły opiera się na zakazach  i nakazach. Normalnie ktoś by pomyślał jak w przepisach drogowych.Żebyśmy zrozumieli nasze dziecko to musimy jak najwięcej z nim rozmawiać i musimy go zrozumieć.Niestety my dorośli mało skupiamy uwagi to co dziecko mówi .Bo małe dziecko jest ciekawy świata i wszystko go interesuje,zadaje dziwne pytania np. dla czego śnieg jest biały? , albo dlaczego słońce jest żółte ,wszystko powtarza,często mówi nie.... Ale my rodzice mamy za mało czasu ,bo praca,dom i obowiązki.Czasem nam sie wymyka z kontroli .i WTEDY KRZYCZYMY ,BO NIE DAJEMY SOBIE RADY Z TYM CO DZIECKO ROBI I NAS NIE SŁUCHA.

    DLACZEGO DZIECKO MÓWI NIE.


    Dziecko mówi N I E by wyrazić w sobie bunt i  pokazać ,że on ma nad nami przewagę.Najpierw zakazujemy ,a potem tłumaczą dlaczego zabraniają lub wymagają pewnych decyzji od dziecka.Dla tego gdy mówimy dziecku by przerwał jakąś czynność,która go ciekawi,nie należy tłumaczyć ,że idziemy na dwór,na obiad lub drzemkę albo spać  .Dziecko nie rozumie takich argumentów.Jego zdolności umysłowe nie są jeszcze ograniczone.
    Dla tego lepiej dziecku mówić  wcześniej nie zaskakujmy go naszymi decyzjami.Musimy stawiać twarde zasady.Bezstresowe wychowanie rzadko odnosi skutek właśnie dla tego ,że brakuje granic.Dziecko powinno słuchać co rodzic mówi np.idziemy jeść obiad,to dziecko powinno kończyć zabawę i iść jeść obiad.I nie wchodzić w dyskusje.Dzięki temu maluch rozumie ,że nie powinien kwestionować polecenia dorosłego.
    Dziecko musimy  wysłuchać ,maluch ma inne zdanie w końcu jest odrębnym człowiekiem.Jednak w wychowaniu dziecka ,należy się kierować własnym rozsądkiem.My rodzice musimy pamietać ,że naszym pociechom należy się szacunek i godne traktowanie,bo przecież jest człowiekiem takim jak my.Rodzic powinien wiedzieć jaką ma rolę tzn. rolę rodzica , by nie zapomniał i nie traktował dziecka jak partnera jest to błędem wychowawczym.Dziecko myśląc ,że wszystko może i mu wolno to nam wchodzi na głowę.Dziecku musimy dać jakieś granice i normy zachowania.Nie musi wszystkiego rozumieć,bo po co.Jak bedzie starszy to może wtedy.Ale na razie musimy słuchać to co mówi dziecko.Zamiast od razu robić mu wykłady .

    Featured Post

    Jaglanka malinowa

    PEŁNOWARTOŚCIOWE I ZDROWE ŚNIADANIE NIE MUSI BYĆ NUDNE. Zwykle im mniej aktywni jesteśmy, tym mniej węglowodanów (płatków, ziemniaków, ry...