niedziela, 8 lutego 2015

KILKA FAKTÓW ,Z KTÓRYCH NIEZADAJESZ SOBIE SPRAWY..............TAK MY MAMY

SPRAWUJEMY NAD DZIECKIEM OPIEKĘ ,KOCHAMY JE,PILNUJEMY.DBAMY BY MIAŁY CO ZJEŚĆ,BY BYŁY CIEPŁO UBRANI,WYPIELĘGNOWANI,SPRZĄTAMY PO DZIECKU I PIERZEMY ICH CIUSZKI.MAMA JEST ZAWSZE PRZY DZIECKU I NIE MA W TYM ŻADNEGO INTERESU.PO PROST MAMA KOCHA SWOJE MALEŃSTWO ,ALE ZAPOMINAMY TEŻ O SOBIE I O SWOICH POTRZEBACH.BO WOLIMY ZAJĄĆ SIE SWOJĄ POCIECHĄ NIŻ SOBĄ.

OTO KILKA FAKTÓW,Z KTÓRYCH NIE ZDAJEMY SOBIE SPRAWY :



  • CZĘSTO PŁACZEMY Z POWODU DZIECKA.
Płakałam z radości, gdy dowiedziała się o ciąży. Płakałam ze szczęścia, gdy mogłaM wziąć Cię w ramiona. Płakałam ze smutku, gdy o Ciebie się martwiłam. Płakałam z dumy, gdy stawiałeś pierwsze kroki i w wielu innych sytuacjach.
  • MAMA ZAWSZE ODDA TO CO MA OSTATNIEGO I SOBIE NIE KUPI, TYLKO DZIECKU
 Oczywiście powiem, że jestem najedzona, gdy zauważe, że Ty masz ochotę na jeszcze jeden kawałek tortu lub ciastko,albo kanapkę. Powiem tak, chociaż sama go jeszcze nie jadłam. Z wielkiej miłości do Ciebie potrafie sama nie zjeść, abyś Ty mógł skosztować. Tyczy się to nie tylko ciasta, ale także innych rzeczy.Ciuszki też kupię dziecku jak coś fajnego zobaczę ,chociaż ma już 100 takich samych.

  • ZAWSZE SIĘ MARTWIĘ O DZIECKO NAWET JAK BYŁ W BRZUSZKU


Jeszcze, gdy nie było Cię na świecie, TO ja mama upewniałam się, że wszystko z Tobą będzie w porządku. Niezależnie od tego, co dzieje się w Twoim życiu,JA jestem przy tobie,bo zawsze wesprze i pocieszę cię.

  • DLA CIEBIE ŻYŁAM W BÓLU
Twoje narodziny były największym bólem, jaki człowiek jest w stanie przeżyć, a przez 9 miesięcy też lekko nie było. Później pogryzione piersi podczas karmienia, wyrwane włosy i skopane ciało małymi nóżkami. Ja z uśmiechem na twarzy to wszystko znosiłam i starałam się, aby ból odchodził w niepamięć.

  • NIE JESTEM IDEALNA I NIE BĘDĘ
Ciężko czasem skraść choć jedno Twoje spojrzenie. Kiedy idziesz spać w końcu JA mogę na Ciebie spoglądać do woli. A najbardziej uwielbia patrzeć, jak budzisz się z uśmiechem na twarzy. To jest uczucie, które raduje moje serce.

  • USAMODZIELNIENIE JEST CIĘŻKIM PRZEŻYCI
Ja od początku zdaje sobie sprawę, że kiedyś dorośniesz i się usamodzielnisz. Będziesz prowadzić własne życie. Każdy pierwszy krok jest ważny i ciężki zarazem. Pierwsza miłość… Pierwszy dom… Jednak mimo tego, że ja jako matka wie o takiej kolejności rzeczy i tak jest jej przykro.


  • W SERCU CZUJĘ BÓL GDY PŁACZESZ

Każdy Twój szloch, płacz czy uronienie łzy jest ogromnym ciosem dla MNIE. Nie ma wtedy dla MNIE nic ważniejszego niż pocieszenie Cię i doprowadzenie do tego, abyś znów był szczęśliwy.Bo ja mama kocham cię i nie lubie jak płaczesz ,bo zaraz się martwię.

  • ZROBIŁA BYM TO JESZCZE RAZ

Pomimo tego całego bólu i trudów  – radość z Ciebie jest ogromna. Z każdym dniem coraz większa. Gdyby trzeba było, TO JA urodziłaby Cię jeszcze raz, bo kocha Cię z całego serca.Jesteś moją pociechą,moją kruszynką.



Matka od samego początku jest bardzo silnie związana z dzieckiem, co stanowi nie tyle skutek jej zaplanowanego działania, ile jest raczej darem natury - owocem jej macierzyńskiego instynktu. Związek ten kształtuje się już od chwili poczęcia.Na miłość matczyną nie musimy "zasługiwać" i w żaden sposób nie możemy jej stracić. Ale i czasem trzeba zatrudnić tatusia ,by mama chwile odpoczeła i się z relaksowała .Bo również tatuś musi mieć jakieś obowiązki przy dziecku.A my mamusie do wanny i odpoczynek.


Prześlij komentarz

Featured Post

MUFFINKI Z WARZYWAMI / Muffins is vegetables

MUFFINS IS VEGETABLES Dzisiaj mnie na szłoby na śniadanie zjeść śmieciowe jedzenie.Ale zdrowe ,pożywne i pyszne.Tym razem za tęskni...