poniedziałek, 8 grudnia 2014

CODZIENNOŚĆ MAMY

MOJA CODZIENNOŚĆ

Jak co ranka wstaje rano robię kawusie,ubieram synka,ściele łóżko ,a po tem śniadanko.Dzień pochmurny ,aż się nie chce wstawać i nic się nie chce robić.Nienawidzę takiej pogody szaro ,buro i ponuro musowo wypić coś na rozbudzenie.ale ten tydzień zapowiada się pracowity ,bo powoli zaczynam sprzątać na święta .A to okna i firanki zamieść ściany z kurzu .Zrobić listę co mam kupić do kuchni jakie składniki na ciasto może jakąś szyneczkę upiekę, bo uwielbiam pieczone mięsko na święta.No bym zapomniała że jeszcze w trakcie porządków mam synka na głowie mama piciu, mama mniam,mniam,a to się przewróciłem,a to się uderzyłem,a to mały foch ,bo tak mam czasami.Kubusia ulubiona zabawka grająca ciuchcia grająca.



 Kuba dostał zabawkę na dzień dziecka i od razu wpadła mu w oczko bo jest kolorowa i zwierzątka są chał,chał muuuu,muuuu,kwa,kwa, a małe dziecko to lubi a i jeszcze brum,brumy są oczywiście
ijo jio policja,helikopter leci .muzyczka gra.
Prześlij komentarz

Featured Post

MUFFINKI Z WARZYWAMI / Muffins is vegetables

MUFFINS IS VEGETABLES Dzisiaj mnie na szłoby na śniadanie zjeść śmieciowe jedzenie.Ale zdrowe ,pożywne i pyszne.Tym razem za tęskni...